Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Tutaj zadajemy pytania dotyczące zabezpieczeń do samochodów...

Moderator: Marek

Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-15, 08:42

Witam,
Jestem posiadaczem auta z alarmem Super Forteca i od 2 dni mam problem z odpaleniem.
Zawsze było tak, że po przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon kontrolki nie zapalały się, dopiero po wciśnięciu ukrytego włącznika.
Dwa dni temu auto odpaliło normalnie, pojechałem pod garaż, gdzie auto zgasiłem. Po jakiś 10min chciałem ponownie uruchomić auto ale już się to nie udało :?
Objaw jest taki, że po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon, kontrolki od razu się zapalają, nie muszę używać ukrytego włącznika.
W trakcie próby odpalenia, rozrusznik normalnie kręci silnikiem ale on nie odpala, cały czas ma odcięty zapłon :(
Proszę o pilną pomoc :!: :!: :!:

Czy jest możliwość obejścia odcięcia zapłonu nie tracąc przy tym alarmu i centralnego zamka?
Jakiekolwiek pomocne rad będą mile widziane :cry:

Pozdrawiam
Paweł
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Talar » 2015-10-15, 17:58

Nie da się dużo powiedzieć, bo ten kto montował alarm mógł to różnie podłączyć. Jesteś w stanie sprawdzić na czym jest blokada? (Iskra, pompa paliwa)
Talar
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2015-10-14, 10:50

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-15, 21:26

Sprawdzę, czy daje iskrę na świece jak kręci rozrusznik i dam znać.
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Talar » 2015-10-19, 11:46

A skąd jesteś?
Talar
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2015-10-14, 10:50

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-20, 20:23

Zielona Góra, na razie nic nie sprawdzę bo zauważyłem, ze kable od akumulatora są przestarzałe i muszę je wymienić, jak się z tym uporam to będę działał dalej.
Próbuję jeszcze zorientować się jak odcięcie zapłony/pompki jest podpięte. Ja tego nie zakładałem i mam zagwostkę.
Wg schematu dwa czarne przewody idą do "wyjścia styków przekaźnika blokady zapłonu", no właśnie czyli gdzie?
Pierwszy czarny jest podłączony do przewodu, który idzie do wtyczki przy stacyjce, drugi do przewodu, który idzie do skrzynki bezpieczników/przekaźników.
Obydwa te przewody są innego koloru, do stacyjki czarny z niebieskim paskiem, do skrzynki czarny z żółtym paskiem ale obydwa wydają się być częścią oryginalnej instalacji.
Jeśli chcę obejść odcięcie zapłonu a co za tym idzie obejść ukryty włącznik to powinienem je połączyć?
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-21, 18:23

Nie ma iskry, sprawdzałem na kablu który idzie do kopułki.
Mi się wydaje ze to wina alarmu, bo tak jak pisałem wcześniej kontrolki zapalają sie od razu po przekreceniu kluczyka a tak być nie powinno skoro mam ten ukryty przycisk. Jakieś rady jak to można obejść?
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-21, 20:48

Nie ma również napięcia na pompce paliwa, podłączyłem na krótko pompke do akumulatora i działa. Tak więc jeszcze raz pytam. Co to jest "wyjście styków przekaźnika blokady zaplonu"?
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Talar » 2015-10-22, 19:41

Elvis napisał(a):Zielona Góra, na razie nic nie sprawdzę bo zauważyłem, ze kable od akumulatora są przestarzałe i muszę je wymienić, jak się z tym uporam to będę działał dalej.
Próbuję jeszcze zorientować się jak odcięcie zapłony/pompki jest podpięte. Ja tego nie zakładałem i mam zagwostkę.
Wg schematu dwa czarne przewody idą do "wyjścia styków przekaźnika blokady zapłonu", no właśnie czyli gdzie?
Pierwszy czarny jest podłączony do przewodu, który idzie do wtyczki przy stacyjce, drugi do przewodu, który idzie do skrzynki bezpieczników/przekaźników.
Obydwa te przewody są innego koloru, do stacyjki czarny z niebieskim paskiem, do skrzynki czarny z żółtym paskiem ale obydwa wydają się być częścią oryginalnej instalacji.
Jeśli chcę obejść odcięcie zapłonu a co za tym idzie obejść ukryty włącznik to powinienem je połączyć?


Tak, powinieneś je połączyć. A jak ten ukryty włącznik wygląda? To jest 0-1 czy jakiś co się wciska, zobacz gdzie idą przewody od niego.
Talar
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2015-10-14, 10:50

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-23, 14:59

Przewody od przycisku idą do skrzynki "Super Forteca" i jest to przycisk nie przełącznik, daje tylko sygnał.
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Talar » 2015-10-24, 22:10

Rozłączałeś już coś? Na ile czasu wciskasz ten przycisk autoryzujący(tak on się nazywa)? Czy jest dioda led? Działa?
Talar
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2015-10-14, 10:50

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-25, 12:03

Nic jeszcze nie rozlaczylem. Dioda jest i działa. Dziwnym objawem jest to, że jak zostawię auto otwarte, tzn nie zamknę zamków, to co jakiś czas mrugają kierunki tak jak przy zamykaniu auta, jednak auto się nie zamyka. Tak jakby jakas zwara była. Tak co parę minut migaja. No chyba że zamkne auto to już nie.
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Talar » 2015-10-25, 12:08

A teraz jeżeli te kontrolki się zapalają bez wciśnięcia przycisku to i tak go wciskasz? I czy jeśli dasz na pozycję zapłon to dioda się świeci?
Talar
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2015-10-14, 10:50

Re: Super Forteca - problem z odcięciem zapłonu

Postprzez Elvis » 2015-10-29, 20:59

Problem rozwiązany ! ! !
Przyczyną była kostka elektryczna stacyjki.
Analizując zachowanie auta doszedłem do pewnych wniosków, które mogą przydać się innym użytkownikom tego alarmu.

Napięcie wzbudzania przekaźnika odcięcia zapłonu to 12V. Kostka była uszkodzona i dawała napięcie tylko 4V a co za tym idzie, przekaźnik odcięcia zapłonu nie mógł zadziałać dlatego kontrolki się paliły od razu po przekręceniu kluczyka.
Pierwotnie myślałem, że to właśnie wina alarmu. Po wymianie kostki problem zniknął i wszystko działa tak jak poprzednio, czyli po przekręceniu kluczyka kontrolki się zapalają i za chwilkę gasną (odcięcie). Po wciśnięciu przycisku autoryzującego kontrolki znowu się zapalają i auto odpala.

Dzięki za zainteresowanie i próby pomocy :)
Elvis
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2015-10-15, 08:28


Powrót do Alarmy do samochodów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

cron